ANNA KOZIUTO
UCZĘ, JAK OPRACOWAĆ SKÓRĘ - ŚWIADOMIE
21
lat w branży
5000+
przeszkolonych specjalistek
6
lat prowadzenia szkoleń
3
edycje Akademii InstruktorPRO
Skąd się to wszystko wzięło
Uczyłam się opracowywać stopę, zanim istniały frezarki
Całą podeszwę opracowywało się wtedy wyłącznie skalpelem. Nie było niczego, co wybaczyłoby błąd cięcia – żadnego frezu, który „poprawi” niedokładność. Musiałam nauczyć się precyzji, bo nie było odwrotu.
Dlatego dziś uczę techniki, która działa sama – powstała, zanim technologia zaczęła maskować niedokładność. Nie uczę obsługi sprzętu. Uczę ręki, która wie, co robi. I dlatego wiem, że w opracowaniu stopy każdy ruch ma znaczenie – bo nauczyłam się tego w czasach, gdy każdy błąd był widoczny od razu.
Jak powstał pododysk
Zaczęło się od mitu, który obaliłam pod mikroskopem
Ceniona podolożka orzekła publicznie, że pododysk niszczy linie papilarne. Mogłam się kłócić w komentarzach. Zamiast tego sięgnęłam po mikroskop.
Zdjęcia pokazały coś, co zmieniło moją pracę i całą markę: o skórze nie decyduje narzędzie, tylko technika ręki, która je prowadzi. Pododysk prowadzony po fali naskórka zostawia skórę gładką i spokojną. Ten sam dysk prowadzony po płaszczyźnie – podrażnia naskórek i przyspiesza jego odbudowę, więc szorstkość wraca po kilku dniach. To nie kwestia narzędzia. To kwestia tego, JAK.
Na tym dowodzie zbudowałam metodę, której dziś uczę. I dlatego mikroskop wraca na każdym moim szkoleniu jak refren: nie wierz mi na słowo – zobacz sama.
#matkapododysku
W co wierzę
Rzemiosło, nie zabobony
Rynek szkoleń kocha teorię: zrozum skórę, poznaj biochemię, przeanalizuj badania. To ważne – ale to nie jest to, co decyduje o gładkiej stopie klientki. Decyduje ręka.
Uczę pracy zgodnej z fizjologią skóry: opracowania, które nie walczy ze skórą, tylko z nią współpracuje. Efektu, który widać nie na drugi dzień, ale po tygodniach. Bez mistyki, bez „wyczucia”, bez schematów przepisywanych z kursu na kurs. Konkret, liczby, dowód wizualny.
To jest cała moja filozofia w jednym zdaniu: to, jak opracujesz skórę, decyduje o efekcie bardziej niż jakikolwiek krem.
Zacznij od techniki
Którą ścieżkę wybierzesz?
Skóra jako stan czy zmiany wymagające skalpela – a może obie w jeden weekend.
Newsletter
Kulisy i konkret – dwa razy w miesiącu
Zaglądasz mi przez ramię: przypadki spod mikroskopu, triki z opracowania i to, co dzieje się w marce od kuchni. Bez spamu, bez lania wody.
Dziękujemy za zapis!
Został jeszcze tylko jeden krok.
Ważne!!!
1. Sprawdź skrzynkę email i poszukaj wiadomości od nas.
Pamiętaj, sprawdź SPAM, folder OFERTY, SPOŁECZNOŚCI, INNE.
2. Kliknij przycisk w wiadomości e-mail, aby potwierdzić zapis na newsletter.
Bez potwierdzenia nie będziemy mogli wysyłać Ci kolejnych wiadomości.
W razie problemów napisz do nas:
info@akeducator.pl
